Remis w meczu o „6 punktów”. Jawiszowice nadal bez zwycięstwa.
LKS Jawiszowice 1-1 LKS Gorzów (1-0).
W VI kolejce wadowickiej okręgówki nasza drużyna podejmowała LKS Gorzów. Po zaciętej rywalizacji w tym przysłowiowym meczu o 6 pkt oba zespoły zgodnie podzieliły się punktami.
Spotkanie rozpoczęło się od mocnego ataku gości. Już w 4. minucie dobrze zapowiadający się strzał zablokowali nasi obrońcy. W odpowiedzi z atakami ruszył Brańka. Najpierw jego strzał po kontrze w 6. minucie przemknął obok bramki, a dwie minuty później tylko kunszt bramkarski nie pozwolił zamienić „Bronkowi” dogrania Latanika na gola. Gorzowianie otrzęśli się po tych sytuacjach i wypracowali własne. W 12. minucie po wrzutce z rzutu rożnego Płonka sparował strzał na poprzeczkę. W 14. minucie goście mogli mówić o sporym pechu. Strzał z dystansu ostemplował słupek, a silną dobitkę wybił na rzut rożny nasz golkiper.
Po mocnym początku meczu gra przeniosła się do środka pola, ale sukcesywnie to Biało-Zieloni przejmowali inicjatywę. Dało to efekt w 34. minucie. Latanik krótko rozegrał rzut rożny, a piłkę na skraju pola karnego otrzymał Sojka, który posłał silne, mierzone uderzenie w stronę bramki. Tor lotu piłki został zmieniony przez jednego z obrońców Gorzowa, co kompletnie zmyliło bramkarza, który nie mógł interweniować i w konsekwencji musiał wyciągnąć piłkę z siatki.
W 38. minucie Jawiszowianie mogli podwyższyć prowadzenie. Dwójkową akcję Baran – Brzychcy zakończył strzał w boczną siatkę. Na przerwę Biało-Zieloni schodzili z korzystnym wynikiem.
Druga połowa spotkania rozpoczęła się od rzutu karnego. W 48. minucie Latanik zawiązał akcję na lewej stronie. Zwodem zmylił obrońców, a jego strzał został zablokowany ręką przez obrońcę. Sędzia nie wahał się ani chwili i wskazał na 11. metr. Do piłki podszedł „Lato” i niestety spełniło się stare piłkarskie porzekadło, że zawodnik, który wywalczył rzut karny niekoniecznie powinien być jego wykonawcą. Latanik przegrał bowiem pojedynek z bramkarzem i nie zdołał wykorzystać jedenastki. Obroniony karny zmotywował gości do zdwojenia sił w celu szukania wyrównania. Morale w Jawiszowicach chwilowo nieco opadło. W 59. minucie po dobrze rozegranym rzucie wolnym napastnik gości przestrzelił z kilku metrów. W 61. minucie długie podanie z obrony sprawiło, że Płonka stanął oko w oko z zawodnikiem Gorzowian. Wyszedł z tej sytuacji perfekcyjnie i zatrzymał piłkarza gości.
W 64. minucie po akcji z prawej strony w nasze pole karne wdarł się pomocnik Gorzowa. Pociągnięty za koszulkę upadł, a arbiter słusznie podyktował rzut karny. Do piłki podszedł Pieczara i silnym strzałem nie dał najmniejszych szans Płonce.
Goście poczuli krew i chcieli pójść za ciosem. W 78. minucie doskonałego dośrodkowania nie wykorzystał napastnik Gorzowa, który przeniósł piłkę ponad naszą bramką. W 81. minucie po rzucie rożnym Żmudka niewiele przestrzelił zza pola karnego. W 94. minucie goście mogli wyrwać 3 punkty. Po zamieszaniu w polu karnym Biało-Zielonych piłkę niemalże z linii bramkowej wybił jeden z naszych obrońców przy ogromnych protestach zawodników z Gorzowa, którzy domagali się uznania bramki. Sędzia jednak nie wskazał na środek boiska, a chwilę później zakończył spotkanie.
Po 6. kolejkach Jawiszowice zajmują ostatnią pozycję w ligowej tabeli. Wywalczony remis nie satysfakcjonuje żadnej z drużyn biorąc pod uwagę fakt, że oba zespoły mogły w tym meczu uzyskać zwycięstwo. Za tydzień Biało-Zieloni udadzą się do Choczni by na boisku tamtejszej Olimpii poszukać pierwszego zwycięstwa w tym sezonie.
LKS Jawiszowice 1-1 LKS Gorzów
Bramki: Sojka 34’ (asysta Latanik) – Pieczara 64’ (rzut karny).
Statystyki:
Strzały celne: 4-8
Strzały niecelne: 9-6
Rzuty rożne: 4-7
Kartki żółte: 4 (1 poza boiskiem) - 3
Kartki czerwone: brak
Skład LKS Jawiszowice:
Płonka – Żmudka, Jędrusik, Stawowy, Zimnal – Szałaśny (46’ Bibrzycki), Sojka, Brzychcy, Latanik (76’ Zguda) – Baran (86’ Noworyta), Brańka.
| Kolejka 6 | ||||||
| Data | Gospodarze | Wynik | Goście | |||
|---|---|---|---|---|---|---|
| 11.09.2025 | 17:00 |
Nadwiślanin Gromiec |
|
3:1 |
|
LKS Żarki |
| 13.09.2025 | 11:00 |
Huragan Inwałd |
|
0:4 |
|
Skawa Wadowice |
| 13.09.2025 | 11:00 |
Babia Góra Sucha Beskidzka |
|
3:1 |
|
LKS Rajsko |
| 13.09.2025 | 16:00 |
Halniak Maków Podhalański |
|
3:0 |
|
Jałowiec Stryszawa |
| 13.09.2025 | 16:00 |
Żuraw Krzeszów |
|
3:0 |
|
Olimpia Chocznia |
| 13.09.2025 | 16:30 |
BCS Zawoja |
|
0:4 |
|
LKS Bobrek |
| 13.09.2025 | 17:00 |
LKS Jawiszowice |
|
1:1 |
|
LKS Gorzów |
| 11.11.2025 | 11:00 |
Nadwiślanka Brzeźnica |
|
3:3 |
|
Naroże Juszczyn |













































